piątek, 3 lipca 2015

Oświetlenie LED w ogrodzie.

Lato sprzyja częstemu przesiadywaniu w ogrodzie, także wieczorami. I chyba ciężko nie zgodzić się z faktem, że ciepłe letnie wieczory, spędzone w miłym dla oka otoczeniu, w ciszy i spokoju, to świetny sposób na relaks i odpoczynek od codziennych trosk.

Odpowiednie oświetlenie ogrodu, bo o nim dziś mowa, to nie tylko praktyczny detal, który po prostu umożliwia nam bezpieczne przemieszczanie się po ogrodzie, ale także element, który nada klimat naszemu ogrodowi.

Dziś chciałabym pokazać wam kilka pomysłów, gdzie możemy umieścić taśmy lub pojedyncze diody LED. Zarówno montując je jako stałe elementy architektury naszego ogrodu, ale także jako detal miły dla oka.

O oświetleniu LED pisaliśmy już wcześniej. Zainteresowanych zapraszam do posta Niech stanie się jasność. Taśmy LED.

Dziś kolejna dawka inspiracji LED. Tym razem oświetlenie LED w ogrodzie zapraszam.




kule LED w ogrodzie



piątek, 19 czerwca 2015

Coś z niczego. Meble i dodatki do pokoju dziecęcego DIY.

Dziś temat bardzo przyjemny i jako pedagog nie mogłam nie ugryźć tego tematu. Co prawda własnych dzieci jeszcze nie posiadam, ale siłą rzeczy doświadczenie w pracy dziećmi mam. Czego się nauczyłam? Tego, że dzieci uwielbiają proste rozwiązania, uwielbiają tworzyć – także dekoracje i zabawki. A najlepsza zabawka wcale nie musi być droga. Ba! Nawet nie musi być kupiona! Najlepiej gdy zrobimy ją wspólnie z naszą pociechą.

Może i brzmi to utopijnie, jak niejedna regułka o wzbudzaniu inwencji twórczej u dzieci i o wspólnym spędzaniu czasu. Ale uwierzcie mi, że to się sprawdza.

Dziś nie skupię się na ogólnej koncepcji pokoju, kolorze ścian, mebli i dodatków oraz rozmieszczeniu poszczególnych stref. Taki post wymaga trochę więcej nakładu i skorzystania z odpowiednich źródeł.

Wracając do tematu mebli i dekoracji. Starałam się znaleźć takie, które wykonamy wspólnie z dzieckiem i takie, które sprawią dziecku radochę, pobudzą wyobraźnię i ciekawość świata. Bo przecież o to w tym wszystkim chodzi :)

Zapraszam.



zrób to sam dekoracja ściany pokój dzieicęcy


wtorek, 16 czerwca 2015

Kuchnia - piec kuchenny z płaszczem wodnym. Centralne ogrzewanie.

Po bardzo długiej nieobecności wreszcie wracam. Dziś post - moim zdaniem - dosyć przydatny, gdyż jakiś czas temu sama nie wiedziałam, że kuchnia – piec może pełnić także funkcję centralnego ogrzewania. Post napisany na tzw. babski rozum ;)

Jak to wszystko się zaczęło? Zaczęło się od remontu działki, czyli naszego domku na wsi. Stwierdziliśmy, że warto założyć tam centralne ogrzewanie. Teść jednak od wielu lat marzył o kuchni – piecu, takiej jaka za czasów jego młodości stała w maminej kuchni. Moi rodzice także posiadali taką kuchnię, ale z jakichś powodów (teraz już wiem z jakich) nie była ona w stanie ogrzać całego domu i potrzebny był także piec centralny. 

Pojawiło się więc pytanie. Czy kuchnia może ogrzać cały dom?

czwartek, 30 kwietnia 2015

Coś z niczego. Jak zrobic meble ze śmieci? Śmieć numer 1 - OPONA.

Śmieci. Nie brzmi to zachęcająco. Ale nie martwcie się, nie będzie to post o foliowych torebkach i zużytych kartonach. Będzie bardzo przyjemnie, kolorowo i pomysłowo :)

Dziś padło na opony, ale "śmieci", z których możemy stworzyć meble, dekoracje lub wykorzystać w praktyczny sposób jest znacznie więcej. Przede wszystkim jest to bardzo ekonomiczne rozwiązanie. Ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia. Aby ją trochę pobudzić, przygotowałam kilka inspiracji.
 
Zapraszam do oglądania.
    

diy opona kwietnik


niedziela, 19 kwietnia 2015

Marzenie nr 2 - domowa biblioteka.

Dlaczego numer 2? Numer jeden to oczywiście własny dom z ogródkiem, w którym owa biblioteka zagości. Tych marzeń jest jeszcze kilka i myślę, że za jakiś czas o nich napiszę, ale dziś skupmy się na numerze 2. 

Przejściowe mieszkanie ma swoje minusy, w naszym przypadku jednym z nich jest brak porządnego regału. Po pierwsze nie ma miejsca, po drugie szkoda inwestować w fajny regał, skoro i tak za kilka miesięcy będziemy, gdzie indziej. No ale do tego czasu zawsze można pomarzyć...  

Aktualnie książki upchane są po szafach, te czytane i do przeczytania w szufladach mojej szafki nocnej. Skutkuje to m.in. takim patologiami. 



sobota, 18 kwietnia 2015

Święta, święta i po... a może nie ;)?

Nie było mnie długooo... Wychodząc z założenia, że święta trwają cały rok, trochę poniewczasie składam wszystkim życzenia świąteczne. Niech faktycznie trwają, przynajmniej do Bożego Narodzenia!


Okres przed i poświąteczny spędziłam bardzo miło w gronie najbliższej rodziny, stąd zabrakło czasu na bloga. Zresztą sami zobaczcie. Zapraszam na małe zwiedzanie, głównie polskiej fauny i flory ;) 



jajka decoupage

niedziela, 29 marca 2015

Magia?


Końcówka marca jak w porzekadle. Całe szczęście w tym garze trafiają się dni słoneczne i ciepłe. Dzięki czemu ja - badylarz* - wczoraj  mogłam działać :) 

Choć jest jeszcze wcześnie, tradycyjnie posiałam już "działkowe must have", czyli rzodkiewkę, rzodkiew, kilka odmian sałaty, koperek i pietruszkę. Grządkę przykryłam agrowłókniną, więc przymrozki mi nie straszne. W tamtym agrowłóknina sprawdziła się świetnie. Warzywka rosły pod nią jak szalone.
Napiszę co nieco o moich ogrodniczych doświadczeniach. Wcześniej użyłam sformułowania "działkowe must have". Są to warzywa, które cieszą się w naszej rodzinie dużą popularnością. Należą do nich także ogórki i pomidory, ale na nie jeszcze nie pora. Stąd też, gdy tylko warunki pozwolą biorę się za wysiew.


grządki